| Zaloguj |
Funkcje
OSNC.1972.5.93 wyrok II PR 338/71
Wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 19 listopada 1971 r.
II PR 338/71

Teza źródłowa

Zmiana zarobków uzasadnia wytoczenie powództwa z art. 907 § 2 k.c., przy czym przy rozpoznawaniu sprawy sąd jest obowiązany nie tylko uwzględnić tę zmianę, która w rozumieniu powoda zadecydowała o zgłoszeniu powództwa, lecz także wszystkie inne zmiany, jakie zaszły po wydaniu poprzedniego wyroku, mające wpływ na podwyższenie lub obniżenie renty, której aktualną wysokość sąd ma określić, jeśli nie ma podstaw do wyłączenia tych zmian w stosunku do powoda.

Przewodniczący: sędzia M. Wilewski. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), S. Rejman.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława B. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego „W” w W. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanej Kopalni od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 9 czerwca 1971 r.

uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę za okres od 1.II.1968 r. do 30.XI.1968 r. i w tym zakresie postępowanie w obu instancjach umorzył; ponadto uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę ponad 238 zł za miesiąc grudzień 1968 r., ponad 62 zł miesięcznie za okres od 1.I.1969 r. do 31.XII.1969 r. i w całości za okres od 1.I.1970 r. do 4.VI.1971 r. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Opis sprawy

Powód domagał się zasądzenia od pozwanej Kopalni renty uzupełniającej poczynając od 1.II.1968 r. po 2 401 zł miesięcznie, od 1.I.1969 r. po 2 378 zł, zaś od 1.I.1970 r. po 2 271 zł, wywodząc, że zasądzona wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z dnia 13.III.1968 r. na rzecz powoda renta uzupełniająca w kwocie 1 552 zł nie odpowiada zmienionym stosunkom, ponieważ obecnie rębacze strzałowi zarabiają około 6 500 zł miesięcznie netto.

Kopalnia wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że w wyroku z dnia 13.III.1968 r. Sąd Wojewódzki ustalił wysokość zarobków powoda, będących podstawą wyliczenia renty, na 4 198,20 zł netto i ocenił możliwości zarobkowe powoda na kwotę 1 100 zł miesięcznie, zarobki zaś górników wzrosły po dacie wyrokowania dopiero od 1.XII.1968 r., i to o około 7,5 %. W stosunku do powoda zwyżka ta może wyrażać się kwotą 315 zł. Pozwana ponadto podniosła, że renta inwalidzka powoda także uległa wzrostowi o kwotę odpowiadającą wzrostowi zarobków u pozwanej. Jest niesporne, że powód przed odejściem na rentę pracował na stanowisku rębacza strzałowego.

Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem zasądził od pozwanej Kopalni rentę uzupełniającą za okres od 1.II. do 31.XII.1968 r. po 1 188 zł, od 1.I. do 31.XII.1969 r. - po 1 641 zł, od 1.I. do 31.XII.1970 r. - po 1 523 zł i od 1.I. do 4.VI.1971 r. - po 1 443 zł, oddalając dalej idące powództwo.

Sąd Wojewódzki ustalił, że w 1968 r. górnicy zatrudnieni w pozwanej Kopalni bezpośrednio w przodkach węglowych zarabiali przeciętnie 5 463 zł miesięcznie, w 1969 r. - 6 092 zł, a w 1970 r. - 6 151 zł. Pobierana renta inwalidzka wynosiła w 1968 r. - 1 723 zł, w 1969 r. - 1 899 zł, w 1970 r. - 2 076 zł. Od 1.IV.1968 r. powód został zatrudniony w Obwodowym Urzędzie Pocztowym w W. i zarabia miesięcznie 1 000 zł, od 1.I.1971 r. zarabia 1 080 zł. W tym stanie rzeczy Sąd Wojewódzki dopatrzył się zmiany stosunków, uzasadniającej zmianę wysokości zasądzonej poprzednim wyrokiem renty, obliczonej z uwzględnieniem zwiększonych aktualnych zarobków rębaczy strzałowych, podwyższonych rent oraz faktycznie osiąganych przez powoda zarobków przy wykorzystaniu ograniczonej zdolności do zarobkowania. Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki zasądził rentę uzupełniającą w wysokości jak w sentencji, i to do 4.VI.1971 r., tj. do czasu uzyskania przez powoda 60 lat życia, oddalając powództwo co do pozostałej części (art. 907 § 2 k.c.).

W rewizji, opartej na zarzutach nieważności postępowania, gdy chodzi o wyrok w części uwzględniającej powództwo za okres od 1.II. do 30.XI.1968 r., niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności w sprawie oraz naruszenia art. 444 § 2 k.c., pozwana Kopalnia wniosła o uchylenie wyroku w części zasądzającej rentę za okres do 30.XI.1968 r., ponad 238 zł za grudzień 1968 r., ponad 62 zł miesięcznie w roku 1969 i w całości rentę za okres od 1.I.1970 r. do 4.VI.1971 r. oraz o przekazanie sprawy w zaskarżonym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Argumentacja

Zagadnienie dopuszczalności zmiany wysokości renty uzupełniającej za okres poprzedzający wydanie wyroku, którym renta ta została zasądzona, oraz podnoszony w związku z tym przez Kopalnię zarzut nieważności postępowania stały się nieaktualne, ponieważ powód na rozprawie przed Sądem Najwyższym ograniczył powództwo za okres od 1.II. do 30.XI.1968 r., to jest do chwili podwyżki zarobków w górnictwie, w związku z czym należało zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego uwzględniający powództwo o podwyższenie renty za wymieniony okres uchylić i postępowanie w tym zakresie w obu instancjach umorzyć (art. 355 § 1 k.p.c. oraz art. 388 § 3 k.p.c.).

Wyrok w pozostałym zaskarżonym zakresie podlega uchyleniu, a sprawa przekazaniu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania z przyczyn następujących:

Jest niesporne, że od 1.XII.1968 r. uległy podwyżce zarobki górników. Zmiana ta uzasadnia wytoczenie powództwa z art. 907 § 2 k.c., przy czym przy rozpoznawaniu zgłoszonego roszczenia Sąd jest obowiązany nie tylko uwzględnić tę zmianę, która w rozumieniu powoda zadecydowała o zgłoszeniu powództwa, lecz także wszystkie inne zmiany, jakie zaszły po wydaniu poprzedniego wyroku, mające wpływ na podwyższenie lub obniżenie renty, której aktualną wysokość sąd ma określić, jeśli nie ma podstaw do wyłączenia tych zmian w stosunku do powoda. Nie można więc aprobować poglądu strony pozwanej, że wyłącznie wzrost zarobków, jaki nastąpił w grudniu 1968 r., stanowi zmianę stosunków, wpływającą na nowe określenie wysokości renty. Sąd Wojewódzki zatem mógł za podstawę wyliczenia renty wziąć zarobki wyższe od tych, jakie były brane pod uwagę w poprzednim wyroku, mianowicie te, które osiągają po 1968 r. pracownicy o tych samych kwalifikacjach i na tym samym stanowisku pracy, chyba że szczególne okoliczności leżące po stronie powoda nie pozwoliłyby mu na pełnienie czynności, jakie aktualnie wykonują pracownicy o tych samych kwalifikacjach. Właśnie w płaszczyźnie wspomnianych szczególnych okoliczności sprawa nie została należycie wyjaśniona, na co trafnie wskazuje strona skarżąca.

Wprawdzie Sąd Najwyższy w wydanym w rozpoznawanej sprawie wyroku z dnia 27.VIII.1968 r. (II PR 323/68) wypowiedział pogląd, że według dotychczasowej praktyki górnicy są niekiedy zatrudniani w swoim zawodzie do 60 roku życia, praktyka ta jednak uległa zdecydowanej zmianie od drugiej połowy roku 1968 w wyniku zarządzenia nr 6 Prezesa Rady Ministrów z dnia 11.I.1968 r. w sprawie przechodzenia pracowników na emeryturę oraz wydanych na jego podstawie wykonawczych zarządzeń resortowych, m.in. zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki. W świetle tych zarządzeń pozostawienie w pracy górników, którzy nabyli uprawnienia emerytalne, dopuszczalne jest wyjątkowo, gdy ich zwolnienie ze względu na posiadane przez nich kwalifikacje lub niedobór siły roboczej na danym terenie mogłoby wpływać ujemnie na wykonywanie zadań.

Tej zmiany w dziedzinie zatrudnienia górników Sąd Wojewódzki nie wziął pod uwagę, choć ze względu na wiek powoda (ur. 4.VI.1911 r.) mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza że Sąd nie rozważył konkretnej sytuacji w pozwanej Kopalni, sytuacji przedstawionej w zestawieniu zatrudnionych na dole rębaczy, którzy przekroczyli wiek 50 lat. Według tego zestawienia w 1970 r. w pozwanej Kopalni nie zatrudniano bezpośrednio w przodkach węglowych górników po ukończonym 50 roku życia, natomiast przy robotach pomocniczych w przodkach węglowych - tylko 1 rębacza w wieku 55-56 lat oraz 1 w wieku 57-58 lat i dopiero przy robotach pozaprzodkowych zatrudniano 9 rębaczy w wieku 57-58 lat, lecz nawet przy tych robotach nie zatrudniano już rębaczy w wieku 59-60 lat.

W świetle tych danych mogłyby do powoda odnosić się zarobki najwyżej „górników kwalifikowanych przy robotach pomocniczych w przodkach węglowych”, a nie zarobki „górników zatrudnionych bezpośrednio w przodkach węglowych”, które Sąd Wojewódzki wziął za podstawę wyliczenia należnej powodowi renty uzupełniającej.

Z tych przyczyn zarzuty niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i w konsekwencji naruszenia prawa materialnego należy uznać za uzasadnione, co z kolei powoduje konieczność uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przesłania sprawy w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania (art. 388 § 1 k.p.c.).